Dźwięk ze słuchawek za 3,99 jest straszny. "Można się przyzwyczaić", rzekł Były. Desperat jakiś. Niech no nadejdzie nędzny pieniążek z Mamuta, a tak szybko pogalopuję po coś porządnego, że aż będzie się za mną kurzyć.
Lakier w kolorze perłowego majtkowego różu jest straszny. Pazury w takim kolorze wcale lepiej nie wyglądają. Dalej nie mam pojęcia, co mi do głowy strzeliło, że to paskudztwo kupiłam.
Doskwierający brak witaminy K, tak, TEJ witaminy K też jest straszny. Aczkolwiek nie aż tak straszny, żeby wysłać krótkie, acz zwięzłe "wóda, seks, Cannibal Corpse?" do Ponurego, pomniejszym bóstwom niech będą dzięki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz