25 sierpnia 2013

Spędziłam dzisiaj wspaniały dzień oglądając "Parks and Recreation". Głównie dlatego, bo internet zdechł i nie miałam innego wyjścia, ale!

RON SWANSON PROSZĘ PAŃSTWA.

Przeżyłam chwilę grozy, gdy okazało się, że kończy mi się trzecia seria, a internetu ani widu, ani słychu, but everything went better than I expected, Dialog łaskawie zwrócił internet wcześniej. Więc fakjea, reszta wieczoru z czwartą serią ^^.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz