7 września 2013

Zjechałam całe miasto za tym cholernym winylem. NIE MA.

Ostatecznie wróciłam z winylem "All Shall Fall" Immortala.

NA SIEDEM PIEKIEŁ, JAKA TA PŁYTA JEST PIĘKNA.

Jeśli w najbliższym czasie Ponury nie przyjedzie do Silent Hilla, to daję słowo, że zrobię mu włam na chatę. MUSZĘ przesłuchać ten album na jego głośnikach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz