Jeszcze jeden dzień z zaczerwienionym, obolałym uchem i przysięgam, że zaczęłabym panikować, że gangrena, omujborze, to trza odciąć! Ale wsjo wróciło do normy, ucho odzyskało normalne kolory. Co prawda odświeżona dziura w chrząstce jeszcze trochę marudzi, ale kwestia kolejnych paru dni, żeby jej przeszło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz