Plus jestem po pierwszym sezonie "American Horror Story".
Tate, you sexy, psychopatic son of a bitch!
Miał mi się przyśnić poprzedniej nocy, choćby i w tym swoim lateksowym wdzianku, to co? Przyśnił mi się Maniek. Ten to chyba już zawsze będzie mi psuł najlepsze radości z życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz