18 sierpnia 2013

Jak już dostanę moją pierwszą, normalną wypłatę, to polecę do punktu Golden Rose i wykupię wszystkie lakiery o ciemnym, intensywnym kolorze, koniecznie metaliki. Tak. Zdecydowanie. Bo właśnie z tego typu lakierem na pazurach czuję się fantastycznie ^^

3 komentarze:

  1. miłość do Golden Rose jest pieruńsko zaraźliwa - pamiętając Twoje poczynania nail polish freaka, postanowiłam któregoś razu sprawdzić, jak w kategorii "dobre i tanie" wypada GR. i przepadłam na amen, nie ma dla mnie nadziei.

    a nr 115 z serii Jolly Jewels wygląda na paznokciach jak cukierki *v*

    OdpowiedzUsuń
  2. JAK LUKRECJA?! Bo jak nie jak lukrecja, to ja się tak nie bawię.

    Dobra, zguglowałam co to i jeśli nie wszystkie, to chcę przynajmniej połowę serii. ZBANKRUTUJĘ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo chciejstwo. na razie zaczęłam od tych najbardziej słodziachnych, ale ciągle mi mało.

      jedyny minus jest taki, że to cholerstwo trzeba potem zdrapywać - żaden brokat nie schodzi z paznokci tak opornie jak to.

      Usuń