Nie twierdzę, że folk metal zawsze powinien być skoczny i radosny, ale klimat Litvintrolla mnie zaskoczył. Wolno, spokojnie i jakoś tak... smutno. Na koncercie brzmieli żywiej. Z drugiej strony taka natura koncertów... Eniłej, dobra muzyka pod jesienną melancholię, odpowiada mi to.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz